Zły nastrój? Przygnębienie, wrażenie marnowania życia w
domu/pracy, ogarniający nas bezsens. Każdy ma taki czas w życiu, czasem trwa
chwilę, spowodowany jakimś większym niepowodzeniem, a czasami trwa dłużej co
niestety odbija się na naszym życiu rodzinnym czy też naszych znajomych. Jestem
pewna, że nikt z nas nie lubi przebywać w towarzystwie kogoś, kto jedynie
narzeka. Czy można to zmienić? Jak najbardziej, o ile oczywiście nie chorujemy
na depresję, która jest chorobą na którą nie mamy wpływu.
