Zły nastrój? Przygnębienie, wrażenie marnowania życia w
domu/pracy, ogarniający nas bezsens. Każdy ma taki czas w życiu, czasem trwa
chwilę, spowodowany jakimś większym niepowodzeniem, a czasami trwa dłużej co
niestety odbija się na naszym życiu rodzinnym czy też naszych znajomych. Jestem
pewna, że nikt z nas nie lubi przebywać w towarzystwie kogoś, kto jedynie
narzeka. Czy można to zmienić? Jak najbardziej, o ile oczywiście nie chorujemy
na depresję, która jest chorobą na którą nie mamy wpływu.
Możemy przestać narzekać i widzieć jedynie negatywne rzeczy
w naszym życiu. Przykładowo: nie lubisz swojej pracy, zwolnij się i znajdź
inną. Wiem, że nie łatwo znaleźć pracę z godnymi zarobkami i taką, która daje
nam satysfakcje. Jednak musimy pamiętać, że zawsze istnieją kursy i szkolenia,
które z pewnością sprawią, że będziemy bardziej atrakcyjni dla pracodawców.
Kursy sporo kosztują? Owszem ale zamiast narzekać, że nie ma się tyle gotówki,
wystarczy docenić swoją obecną pracę i comiesięczną wypłatę z której możemy
zaoszczędzić na dany kurs. Ciężko zaoszczędzić przy trójce dzieci? No nie
przesadzajmy, tym bardziej, że obecny rząd obdarował obywateli programem 500+,
więc zawsze można to 50-100 zł z wypłaty raz na miesiąc czy dwa wrzucić do
skarbonki. Możemy również uczyć się języków, które w tych czasach są niezwykle
ważne i nie mówię tylko o angielskim. Więc zamiast narzekać i nic z tym nie
robić, wystarczy wziąć się w garść, ustalić plan działania i skrupulatnie z
zapałem go realizować, a co najważniejsze myśleć pozytywnie i cieszyć się, że
postanowiliśmy zrobić coś dla siebie i być może dla swojej rodziny. Więc jak
widać zawsze można zrobić coś aby poprawić swoje życie. Wystarczy się rozejrzeć
wokół siebie i docenić jak małe dziecko otaczający nas świat, myśleć pozytywnie
i zacząć działać. Najgorszą naszą wadą jest słomiany zapał i myśl o tym, że po
co ja to robię skoro i tak nic z tego. Tak nie może być, jeśli chcesz mieć
lepsze życie zrób coś do końca na 100% nawet jeśli miałoby to zająć 2-3 lata i
przez cały czas zakładaj, że wszystko będzie dobrze, pozytywne myślenie naprawdę
działa, nasze negatywne myśli i emocje przyciągają negatywne rzeczy do naszego
życia i na odwrót.
Na koniec dodam, że gdy dopadnie nas chwila zwątpienia, to
odpuśćmy na moment, zrelaksujmy się, posłuchajmy muzyki, idźmy na randkę z
chłopakiem czy też mężem, to zawsze sprawi, że poczujemy się lepiej i będziemy
bardziej naładowani pozytywną energią. Ja osobiście w takich sytuacjach lubię
poczytać książki typu „Prawo przyciągania”, chociażbym czytała te same książki po
raz piąty, zawsze wracając do nich, czuję, że mogę wszystko, wystarczy chcieć.
Myśl pozytywnie i miłego dnia,
M.

Myślenie pozytywne jest bardzo ważne. Staram się każdego dnia znaleźć chociaż małą rzecz, z której jestem zadowolona. Nie rozumiem ludzi, który we wszystkim dopatrują się tylko złych stron.
OdpowiedzUsuń